niedziela, 5 lipca 2015

Chciałam trochę ciepła, no to mam!

   Chciałam trochę ciepła, no to mam! I to jakiego ciepła, normalnie żar się z nieba leje. Dzisiaj mój termometr zarejestrował 38 stopni ! Ciężko wytrzymać, w takich chwilach marzy mi się klimatyzacja.
   Lalki też pewnie marzą o chwili wytchnienia.
   Mnie ostatnio coraz częściej nachodzi chcica na lalkowego chłopaka. Nie wiem tylko, czy poradzę sobie z ubieraniem lalka. Zamówiłam na próbę jednego i zobaczymy co z tego wyjdzie :)
   Dzisiejsza stylizacja zainspirowana właśnie lalkiem. W roli "modela" Zosia. Mam nawet jakieś włoski, które nadawały by się na chłopięcą główkę, ale Zosi wig jest przyklejony, więc sobie odpuściłam przymiarkę.
   Komplecik chłopięcy, robiony na szydełku. Koszulka na ramiączka i spodenki, a na głowie daszek :)  Zosia się świetnie bawiła pozując, ale chęci na pozostanie chłopcem nie wyraziła :)





U Was też tak gorąco?
Pozdrawiam serdecznie i trochę ochłody życzę :)

8 komentarzy:

  1. Gorąco, że trudno wytrzymać, ale jakoś trzeba dać radę :)))
    Komplecik wyszedł świetny, i fason, i kolorystyka! Nakrycie głowy bardzo twarzowe! Super zestaw! Bardzo jestem ciekawa Twojego nowego chłopaka!

    OdpowiedzUsuń
  2. żar beznadziejny, ale cóż począć :(
    nakrycie główki Zosi urzekło mnie!
    a chłoptysia będę oczywiście wypatrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa chłopca ubranego w ten komplecik:)
    U nas to samo leje się z nieba, ale ja jestem akurat żarolubna i taki skwar mi nie straszny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Komplecik fajny w sam raz na małego urwisa płci męskiej ;)
    U mnie też od kilku dni tropikalne upały, ale wolę takie lato niż te ostatnie chłody.
    Na upał zawsze coś można zaradzić :)
    Pozdrawiam serdecznie żeby nie napisać cieplutko ;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Zosia to modelka idealna - we wszystkim co jej uszyjesz wygląda tak rozkosznie ! :) Komplecik piękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Laleczka wygląda prześlicznie w tym ubranku! :) Idealnie na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Eee tam, od razu chłopczyk. Dla mojej córki dzień bez spodni - to dzień stracony ;-) Ale widocznie Zosia wyrosła już z tego wieku :-)

    OdpowiedzUsuń